Przyszedł czas na to, co w końcu najważniejsze - post, w którym chcemy opisać cały przebieg naszego projektu, jakie obrałyśmy sobie cele, dlaczego sie nam (niestety) nie powiodło... Chciałyśmy dotrzeć do grupy gimnazjalistów i nauczyciela po to, aby przekonać ich, że:
- można używać bloga i grup dyskusyjnych w nauczaniu j.polskiego,
- warto także używać bloga i grup dyskusyjnych w komunikacji,
- użycie narzędzi Google ułatwia pracę,
- dobrze, gdy pedagog potrafi obsługiwać bloga i grupy dyskusyjne,
- prowadzenie bloga może być alternatywnym narzędziem w nauczaniu.
Z przykrością stwierdzam, że trzymiesięczne poszukiwanie nauczyciela nie przyniosło oczekiwanych skutków - pedagodzy mają obawy przed wykorzystaniem TI w nauczaniu. Dodatkową przeszkodą był czas, w jakim projekt miał zostać zrealizowany (egzaminy gimnazjalne, koniec roku szkolnego). Zrealizowałyśmy cel, którym było założenie i redagowanie blogów i grupy dyskusyjnej, oraz wykorzystanie usług Google na własne potrzeby (e-mail, galerie zdjęć, dokumenty). Niestety nie udało się podzielić między siebie obowiązków zgodnie z predyspozycjami członków grupy.
OGÓLNA REFLEKSJA...
Po odbytych zajęciach wiemy, że podstawą zrealizowania metody projektu jest odpowiedni dobór członków grupy (nie warto kierować się sympatią,ale indywidualnymi predyspozycjami każdej z osób). Zbyt bliska zażyłość osób w grupie nie sprzyja krytyce i obiektywnemu spojrzeniu na wyniki własnej pracy. Równie ważne jest zaplanowanie projektu w czasie (podział na mniejsze etapy, które pomogą w bieżącej ocenie postępów). Za największy sukces uważamy jednak nabycie umiejętności konkretnego formułowania celów:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz